expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 12 stycznia 2013

katalonia 3 : barcelona


Cześć. Tego miasta nie musze nikomu specjalnie przedstawiać. Nawet jesli ktos nigdy tam nie był to na ogół ma miłe skojarzenia. Mężczyźni zapewne z piłką nożną, a kobiety z urokami miejsca i zakupami. Bardzo żałuję, że nie mogliśmy być tam dłużej, ale mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy, i to nie raz.
Przedstawiam Wam część Barcelony widzianą naszymi oczami :)

Polecam ksiązki Eduardo Mendozy, Carlosa Ruiz Zafona i film  Allena "Vicky Cristina Barcelona".

Pozdrawiam
Karolina

5 komentarzy:

  1. Cudowne zdjęcia! Widać, że Barcelona ma swój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że wszytskie miejsca w Hiszpanii w jakich byłam były piękne,a mam nadzieję, że to nie koniec mojego zwiedzania:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że Barcelona jest miejscem gdzie mógłbym zamieszkać choćby teraz, zaraz, już. Jest przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  4. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję, ale blog nie jest tylko mój. Prowadzimy go we dwie. Będziemy zaglądać. Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń